Dowcipy i kawa³y -> kawa³y o ¿abie, dowcipy o ¿abie

Kolejne strony: 1 | 2

¿aba kawa³y

Autor: admin

Lew zwo³a³ naradê:
- Zebrali¶my siê tu wszyscy...
A ¿aba przedrze¼nia:
- Zieplali¶my siem tu fsiyscy...
Lew:
- Khm, khm... zebrali¶my siê tu...
¯aba:
- Zieplali¶my siem tu fsiyscy...
Lew:
- To zielone, w wy³upiastymi oczami, won z lasu!!
¯aba:
- Krokodyl!! Spierdalaj!!

Oceñ: 1 2 3 4 5 Aktualna ocena: 3.11

kawa³y o ¿abie

Autor: admin

Wje¿d¿a ¿aba na wózku inwalidzkim do restauracji francuskiej, staje na ¶rodku sali, rozgl±da siê i mówi z wyrzutem:
- I co, smakowa³y?!?

Oceñ: 1 2 3 4 5 Aktualna ocena: 3.29

¿aba kawa³y

Autor: admin

Pewna kobieta wpad³a na pomys³ ¿eby kupiæ mê¿owi na urodziny zwierz±tko. Uda³a siê w tym celu do sklepu zoologicznego. Wszystkie fajne zwierzaki by³y niestety dla niej za drogie. Zrezygnowana pyta siê sprzedawcy:
- Macie tu jakie¶ tañsze zwierzaki?
- Z tañszych mamy tylko ¿abê po 50 z³.
- 50 z³ za ¿abê?! Dlaczego tak drogo?
- Bo ta ¿aba to, proszê pani, jest ca³kiem wyj±tkowa.. Ona potrafi ¶wietnie robiæ laskê!
Kobieta nie zastanawiaj±c siê d³ugo kupi³a ¿abê, licz±c ¿e ta j± wyrêczy w tej nieprzyjemnej dla niej czynno¶ci. Gdy nadszed³ dzieñ urodzin kobieta wrêczy³a ¿abê mê¿owi i opowiedzia³a mu o jej niesamowitych zdolno¶ciach. Facet by³ nieco sceptyczny, ale postanowi³ swój prezent wypróbowaæ jeszcze tego samego wieczora. Grubo po pó³nocy ¿onê obudzi³y dziwne d¼wiêki dochodz±ce z kuchni. Wsta³a i posz³a sprawdziæ co tam siê dzieje. Gdy wesz³a do kuchni zobaczy³a mê¿a i ¿abê przegl±daj±cych ksi±¿kê kucharsk±. Wokó³ nich porozstawiane by³y przeró¿ne garnki i patelnie. Zdumiona kobieta spyta³a:
- Dlaczego studiujecie ksi±¿kê kucharsk± o tej godzinie?
- Jak tylko ¿aba nauczy siê gotowaæ - wypierdalasz!

Oceñ: 1 2 3 4 5 Aktualna ocena: 4.06

dowcipy o ¿abie

Autor: admin

Id± przez las dwa smoki. Jeden mówi do drugiego.
- Wiesz chce mi siê sraæ!
- To id¼ w krzaki!
Ten poszed³ za krzaki i po chwili krzyczy.
- Poroni³em, poroni³em!!
Podchodzi drugi:
- G³upi jeste¶, na ¿abê nasra³e¶!

Oceñ: 1 2 3 4 5 Aktualna ocena: 3.7

¿aba kawa³y

Autor: admin

Przychodzi ¿aba do baru w stroju roboczym. Uwalona cementem, wapnem, farb± podchodzi do baru:
- Piwko proszê.
Wali ca³e piwo, wyciera ¿abie usta i wychodzi. Facet obserwuje ja i se my¶li:
- Kurde ¶wietny materia³ dla mojego kumpla, dyrektora cyrku. Nastêpnym razem czekaj± obydwaj. Przychodzi ¿aba do baru w stroju roboczym. Uwalona cementem, wapnem, farb± wali piwko. Dyrektor j± wo³a i proponuje pracê w cyrku...
¯aba:
- Cyrk to taki namiot z materia³u?
Dyrektor:
- Tak, tak!
- I tam s± drewniane ³awki?
- Tak!
- Konstrukcja metalowa?
- Tak!!
- To po chuj wam murarz?!?

Oceñ: 1 2 3 4 5 Aktualna ocena: 3.64

dowcipy o ¿abie

Autor: admin

Sz³a ¿aba przez jezdniê, a ¿e nie uwa¿a³a, straci³a tylne ³apki pod ko³ami samochodu. Doczo³ga³a siê do chodnika i my¶li sobie:
- Ca³kiem ³adne by³y te nogi, muszê po nie wróciæ.
Ledwie zd±¿y³a wej¶æ z powrotem na jezdniê,jak nastêpny samochód pozbawi³ j± g³owy.
- Wypijmy za to, by nie traciæ g³owy dla ³adnych nóg!

Oceñ: 1 2 3 4 5 Aktualna ocena: 2.96

kawa³y o ¿abie

Autor: admin

Zobaczy³ s³oñ ¿abê:
- Jaka¶ ty brzydka, zielona, ob¶lizg³a, i te wy³upiaste oczy...
- O! Znalaz³ siê, Casanova z chujem na czole.

Oceñ: 1 2 3 4 5 Aktualna ocena: 4.08

¿aba dowcipy

Autor: admin

Co zrobi ¿aba uderzona dziesiêciokilowym m³otkiem z si³± paru tysiêcy niutonów?
Bêdzie uciekaæ równomiernie we wszystkich kierunkach.

Oceñ: 1 2 3 4 5 Aktualna ocena: 2.59

kawa³y o ¿abie

Autor: admin

Przychodzi ¿aba do lekarza.
Lekarz:
- Co pani dolega?
¯aba:
- Co¶ mnie w stawie jebie.

Oceñ: 1 2 3 4 5 Aktualna ocena: 3.46

kawa³y o ¿abie

Autor: qku³ka

Pani kaza³a dzieciom przynie¶æ do szko³y swoje domowe zwierz±tka i pokazaæ co umiej±. Ma³gosia przynios³a kotka, który bawi³ siê k³êbkiem we³ny, Jadzia pieska, który podawa³ ³apê i aportowa³ a Jasio przyniós³ ¿abê. - No i co ta twoja ¿aba potrafi, Jasiu? - pyta pani. Jasio szturchn±³ ¿abê, a ona: - K³a! - I to wszystko? - powiedzia³a pani Jasio ze stoickim spokojem jeszcze raz szturchn±³ ¿abê, ale ona znowu: - K³a! - Dobrze, dziêkujê ci Jasiu - powiedzia³a pani. Ale Jasiu siê zdenerwowa³ i uderzy³ piê¶ci± w ¿abê a ona: - K³antanamera, tarira k³antanamera, k³antanamera...

Oceñ: 1 2 3 4 5 Aktualna ocena: 2.95

Kolejne strony: 1 | 2

¿aba kawa³y, ¿aba dowcipy, kawa³y o ¿abie, dowcipy o ¿abie