Dowcipy i kawa³y -> wyspiarskie -> Przychodzi Szkot do sklepu, podchodzi ...
kawa³y o wyspiarzach
Przychodzi Szkot do sklepu, podchodzi do lady i mówi:
- Czy macie myd³a?
- Owszem, mamy.
- To ja poproszê jakie¶ takie ³adnie pachn±ce i dobrze myj±ce.
Na to sklepikarz podaje mu myde³ko i mówi:
- Dokskona³e myde³ko, piêknie pachn±ce, ¶wietnie myj±ce, cena 5 funtów.
- A czy nie ma pan trochê tañszego?
Sklepikarz znika, po czym pojawia siê i mówi:
- Proszê, dobre myde³ko, ³adnie pachn±ce, dobrze myj±ce, cena 3,5 funta.
Szkot nawet nie wzi±³ do rêki i rzecze:
- A mo¿e ma pan jeszcze co¶ tañszego?
Na to sklepikarz znowu znika i pojawia siê z po³ówk± myd³a i prezerwatyw±, po czym rzecze:
- Oto mniejsza wersja tego myd³a, cena 1,5 funta.
Na to Szkot odpowiada:
- ¦wietnie! Biorê, tylko po co ta prezerwatywa?
- ¯eby¶ siê nie rozmna¿a³ sknero!