Dowcipy i kawały -> wyspiarskie -> Major udał się do apteki, ubrany "na ...
wyspiarskie kawały
Autor: admin
Major udał się do apteki, ubrany "na sportowo": tweedowe spodnie, koszula, fular pod szyją, sweterek polo biały. Mówi do aptekarza:
- Poproszę jedną prezerwatywę. Tylko chciałbym prosić o fakturę.
- Jak to?!? - zdziwił się aptekarz - Fakturę? Na jedną prezerwatywę???
- Tak, bo to dla klubu.