Dowcipy i kawa³y -> kawa³y o wojsku, dowcipy o wojsku
Kolejne strony: 1 | 2 | 3 | 4 | 5
wojskowe kawa³y
Lekarz wojskowy robi obchód w szpitalu polowym.
- I co nowego siostro?
- W³a¶ciwie nic tylko ten symulant…
- No i co z nim znowu?
- Wczoraj umar³…
kawa³y o wojsku
Kowalski poszed³ na komisjê poborow±. Po badaniach, wzi±³ go na rozmowê seksuolog. Narysowa³ mu kó³ko:
- Kowalski, co to jest?
- Go³a baba...
Narysowa³ mu kwadrat:
- A to?
- He, he, go³a baba...
Na koniec, narysowa³ mu trójk±t:
- No a to, przyjrzyjcie siê dobrze.
- Te¿ go³a baba...
- Kowalski, wy jeste¶cie zboczeni!!!
- Jaaa??? A kto mi te ¶wiñstwa rysowa³?!!
wojskowe kawa³y
Genera³ wizytuje dywizje Czerwonych Beretow. Przechadza siê przed najlepszym batalionem, wymachuj±c szpicrut±. Widz±c u jednego z ¿o³nierzy niedopiêty guzik, uderza go w brzuch i pyta:
- Bolalo?
- Nie.
- Dlaczego?
- Bo jestem komandosem!
Zadowolony z odpowiedzi genera³ daje ¿o³nierzowi tydzieñ urlopu. Id±c dalej zauwa¿a ¿o³nierza z rozwi±zanym butem. Uderza go w brzuch i pyta:
- Bolalo?
- Nie.
- Dlaczego?
- Bo jestem komandosem!
- Daæ mu odznakê wzorowego ¿o³nierza! - rozkazuje genera³.
Dochodz±c do koñca szeregu genera³ spostrzega w rozporku ¿o³nierza wystaj±cego chuja. Uderza w niego szpicrut± i pyta:
- Bolalo?
- Nie.
- Dlaczego?
- Bo to nie mój, tylko kolegi z drugiego szeregu!
wojsko kawa³y
- Do czego s³u¿y chlebak?
- Chlebak, jak sama nazwa wskazuje, s³u¿y do noszenia granatów, które siê w nim chleboc±...
dowcipy o wojsku
Wróci³ ¿o³nierz z tygodniowej przepustki. Genera³ pyta go:
- No i jak tam na przepustce?
- Wspaniale, panie Generale. Przez ca³y tydzieñ siê kocha³em.
- No to siadajcie i opowiadajcie...
- Niestety nie mogê, panie Generale...
wojskowe dowcipy
Kapral wchodzi wieczorem do sypialni rekrutów i pyta:
- Który z was by³ w cywilu elektrykiem?!
- Ja! - zg³asza siê jeden z ¿o³nierzy.
- W porz±dku. Jeste¶ odpowiedzialny za to, ¿eby co wieczór o dziesi±tej ¶wiat³o w sali by³o zgaszone.
wojskowe kawa³y
Wyskoczy³ spadochroniarz z samolotu i z wra¿enia zapomnia³, jak uruchomic spadochron. Szarpie siê przez chwilê, ale widzi, ¿e nic z tego. Nagle widzi ¿o³nierza, który przelatuje obok niego w przeciwnym kierunku.
- Hej bracie! Jak otworzyc ten cholerny spadochron?
- Sorry, ja jestem z saperów...
wojsko dowcipy
Kapral pyta szeregowca:
- Z czego zrobiona jest lufa karabinu?
- Ze stali.
- Dobrze.A z czego zrobiony jest zamek karabinu?
- Te¿ ze stali.
- ¬le!
- Dlaczego ¼le??
- Spojrzcie sami, szeregowy, co tu w ksi±¿ce napisali: "Zamek zrobiony jest z tego samego materia³u".
wojskowe kawa³y
Na którym¶ wyk³adzie na ¶rodku sali, w sposób tajemniczy i niewyja¶niony, znalaz³ siê pet. Do sali wchodzi pan major, zauwa¿a pet i siê pyta:
- Czyj to pet?!
Odpowiada mu grobowa cisza, wiêc pyta siê znowu:
- Czyj to pet?!!
Znowu odpowiada mu grobowa cisza, pan major nie daje za wygran± i pyta siê po raz trzeci:
- Po raz ostatni pytam siê, czyj to pet?!!!
Tym razem otrzymuje odpowied¼:
- Niczyj, mo¿na wzi±æ!
dowcipy o wojsku
Szed³ pijany genera³ z adiutantem przez las. Co¶ zaszele¶ci³o w krzakach. Genera³ niewiele my¶l±c strzeli³. Adiutant pobieg³ zobaczyæ co. Po chwili wraca:
- Meldujê pos³usznie panie generale, ¿e zastrzelili¶cie zwyk³± krowê!
- To nie mog³a byæ zwyk³a krowa poruczniku! Zwyk³e krowy nie wa³êsaj± siê po lasach! To musia³a byæ dzika krowa!
Id± dalej. Znowu co¶ zaszele¶ci³o. Genera³ strzeli³ i adiutant polecia³ sprawdziæ. Wraca:
- Meldujê pos³usznie panie generale, ¿e zastrzelili¶cie dzik± babê.
wojskowe dowcipy
Kapral mówi do szeregowca:
- Masz ¿etony telefoniczne?
- Jasne, stary!
- Masz mówiæ: Tak jest panie kapralu! A wiêc masz ¿etony telefoniczne?
- Nie panie kapralu!
wojsko dowcipy
- Od kiedy ¿o³nierz mo¿e u¿ywaæ broni?
- Od wtedy, gdy Bronia skoñczy 15 lat.
kawa³y o wojsku
Dwóch komandosów tu¿ przed akcj±:
- Ok. Zsynchronizujmy zegarki! Ja mam 12:00.
- Ja mam za dwie 12.
- No dobra... Poczekamy te dwie minuty...