Dowcipy i kawały -> wiocha -> Do Zochy przyszła sąsiadka i użala się: ...

Powrót

wiocha dowcipy

Autor: admin

Do Zochy przyszła sąsiadka i użala się:
- Co ja mam z tym moim chłopem! To pijak! Przychodzi w środku nocy, budzi dzieci, mnie bije, demoluje mieszkanie.
- Ja też, moja miła, nie mam lekko. Wyobraź sobie, że mój stary to syfilityk.
W tym momencie uchylają się drzwi pokoju, Mietek wsuwa głowę:
- Kochanie, tyle razy ci mówiłem! Filatelista!

Oceń: 1 2 3 4 5 Aktualna ocena: 3.17

wiocha kawały, wiocha dowcipy