Dowcipy i kawa³y -> wiocha kawa³y, wiocha dowcipy
wiocha kawa³y
Antek radzi siê agronoma:
- Mówi±, ¿e nawóz sztuczny jest lepszy od naturalnego. A pan jak uwa¿a?
- Trudno powiedzieæ, to rzecz smaku.
wiocha kawa³y
Antek poszed³ nad rzekê ³owiæ ryby. Rozpali³ ognisko i ju¿ mia³ zarzuciæ wêdkê, gdy zauwa¿y³ kurê id±c± w jego stronê. Nie namy¶laj±c z³apa³ j±, oskuba³, upiek³ i zjad³. Nagle patrzy: drog± biegnie s±siadka i wo³a:
- Antek, nie widzia³e¶ mojej kury?
Antek spogl±da na pióra le¿±ce u jego stóp i mówi:
- Rozebra³a siê i pop³ynê³a na drug± stronê rzeki!
wiocha dowcipy
Program otwarcia pewnej wystawy rolniczej przedstawia³ siê tak:
godz. 11.00 - przyjazd nierogacizny i byd³a nierogatego.
godz. 12.00 - przybycie zaproszonych go¶ci.
godz. 13.00 - wspólny obiad.
wiocha dowcipy
Stara babina na wsi mia³a jedn± krowê. No, pomy¶la³a, najwy¿szy czas, ¿eby krowa mia³a cielaka! Wiêc zamówi³a inseminatora (czyli kogo¶ do sztucznego zap³odnienia). Przyszed³ inseminator, obejrza³ sobie krowê i powiedzia³ do babci:
- Proszê przynie¶æ mi miednicê, dzbanek z ciep³± wod±, myd³o i rêcznik.
Babina przynios³a wszystko. Nagle inseminator patrzy, a babina idzie z wieszakiem.
- A po co babciu niesiecie ten wieszak?!
- ¯eby mia³ se pan gdzie spodnie powiesiæ!
wiocha kawa³y
Gospodarz z gospodyni± jad± wozem w pole.
- Franek - zagaduje mê¿a gospodyni - co¶ mi siê widzi, ¿e nasza Miecia w ci±¿y.
- ...
- Tylko jak? Ch³opaka nie ma, na zabawy nie chodzi, w nocy z nami ¶pi w ³ózku...
- A bo z wami tak zawsze - zdenerwowa³ siê gospodarz - w nocy siê porozkrywa, dupy powystawia i po ciemku poznaj która czyja...
wiocha kawa³y
Przyjecha³ zapa¶nik do znajomego na wie¶ i jak to znajomi poszli sobie do baru na kielicha. Gdy ju¿ wracali po paru w drodze zaatakowa³ ich byk. Jak przysta³o na silnego faceta nie ulêk³ siê. Z³apa³ byka za rogi i zacza³ z nim walczyæ. W koñu byk zrezygnowa³ i uda³o mu siê uciec...
Zapa¶nik na to:
- Kurna, gdyby nie ten ostatnia flaszka to bym go zci±gn±³ z tego roweru.
wiocha dowcipy
Na dyskotece ch³opak do dziewczyny:
- Zatañczymy?
- Z miastowymi nie skikam!
Podchodzi do drugiej:
- Zatañczymy?
- Z miastowymi nie skikam!
Podchodzi do trzeciej:
- Poskikamy?
- Spierdalaj wie¶niaku!!!
wiocha kawa³y
Letnik skar¿y siê gospodarzowi:
- Nie mo¿na nawet zje¶æ... Tyle much tu lata!
- Niech siê pan nie martwi, one tu lataj± tylko w porze obiadu. Resztê czasu spêdzaj± na gnoju...
wiocha kawa³y
W wiejskiej chacie rozespany ch³op mówi do ¿ony:
- Mieæka, albo ¿e¶ siê odkry³a, albo ¿e¶ obory nie domk³a.
wiocha kawa³y
Przychodzi laska do ginekologa. Ten j± bada i mówi:
- Masz dziewczê mendy.
- To nic - odpowiada laska. - W sobotê na wsi zabawa, przyjad± ch³opaki to wyt³uk±.
wiocha dowcipy
Jagna zaniepokojona dziwnymi odg³osami dochodz±cymi od s±siada, pyta:
- Co siê u was dzieje, kumie?
- Nic. To tylko te¶ciowa ¶piewa wnukom ko³ysanki.
- Chwa³a Bogu! Ju¿ my¶la³am, ¿e ¶winia wam zdycha.
wiocha kawa³y
Syn Ignaca wróci³ z wojska i Ignac zaczyna szukaæ mu kandydatki na ¿onê.
Poszed³ do s±siedniej wsi, a gdy wróci³ oznajmia synowi:
- Znalaz³em ci narzeczon±.
- £adna?
- Jeszcze jak! ¯eby¶ ty widzia³ jak szybko potrafi wid³ami s³omê zrzuciæ z furmanki!