Dowcipy i kawa³y -> religia -> Rok 1941. Kraków. Podczas godziny policyjnej ...
religia kawa³y
Autor: admin
Rok 1941. Kraków. Podczas godziny policyjnej idzie ulic± m³ody mê¿czyzna. Wtem zza rogu wychodzi SS-man:
- Halt! Jest godzina policyjna! Muszê Ciê zabiæ!
- Pu¶æ mnie, jestem dobrym cz³owiekiem.
- Muszê Ciê zabiæ!
Nagle z nieba zstêpuje anio³ i mówi do SS-mana:
- Pu¶æ go, ten cz³owiek zostanie papie¿em!
- No dobra, puszczê go, ale pod warunkiem, ¿e ja bêdê papie¿em po nim.