Dowcipy i kawa³y -> kawa³y o religii, dowcipy o religii
Kolejne strony: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7
kawa³y o religii
Ksi±dz zatrzyma³ siê w hotelu na noc. W ¶rodku nocy zadzwoni³ po kobietê z recepcji, a kiedy przysz³a, zacz±³ siê do niej przystawiaæ.
- Ale¿ proszê ojca, tak nie wypada! - zaprotestowa³a.
- Mo¿na - odpowiedzia³ ksi±dz - tak jest napisane w Biblii.
Nad ranem gor±cej nocy kobieta pyta:
- Ojcze, a gdzie to jest napisane?
W odpowiedzi ksi±dz bierze Bibliê le¿±c± w pokoju i pokazuje jej pierwsz± stronê, na której kto¶ napisa³:
"Ta dupa z recepcji daje wszystkim."
kawa³y o religii
W czasie mszy proboszcz zbiera na ofiarê. Widzi, ¿e kobieta ma od³o¿on± du¿± sumê pieniêdzy w ksi±¿eczce, podchodzi do niej, a ona nic nie wrzuca.
- Jak to moje dziecko, nie wesprzesz ko¶cio³a??
- Ale proszê ksiêdza ja mam od³o¿one na fryzjera...
- Matka Boska nie chodzi³a do fryzjera!
- Pan Jezus te¿ nie je¼dzi³ mercedesem.
religia dowcipy
- Jad³em w Wielki Pi±tek miêso - spowiada siê ma³y penitent.
- I co jeszcze, synku - pyta pedantyczny spowiednik.
- Ziemniaki t³uczone, zielon± sa³atkê i na deser kisiel - odpowiada dobrodusznie malec.
dowcipy o religii
Ksi±dz proboszcz zosta³ zaproszony na wesele. Obs³uga ¿eñska jest jako¶ tak niezdarna i roztrzepana, ¿e prawie przy ka¿dej potrawie l±duje co¶ na sutannie weselnego go¶cia. W koñcu, gdy i kompot znalaz³ siê na odzie¿y ksiê¿owskiej, pleban nie wytrzyma³, podniós³ siê i oznajmi³ uroczystym tonem:
- Ja jestem mê¿em Bo¿ym i muszê siê æwiczyæ w pokorze, ale mo¿e znajduje siê tu jaki¶ przyzwoity ateista, który obja¶ni precyzyjnie tej niewie¶cie co o niej my¶lê.
religia dowcipy
Przyszed³ ksi±dz po kolêdzie, ale mam posz³a po¿yczyæ pieni±dze do s±siadki i przyjê³a go córcia:
- Daj no dziecko co piæ...
- A przyniosê winka.
- A niech bêdzie... uh dobre daj no jeszcze... Du¿o tego macie?
- A ca³y g±sior.
- A to u was nikt takiego dobrego winka nie pije?
- Odk±d szczur siê utopi³ w g±siorze to nikt.
Ksi±dz z wra¿enia upu¶ci³ glinian± czarê z której pi³, na to córcia krzyknê³a:
- Ale co ksi±dz zrobi³? W co teraz dziadek bêdzie sika³ w nocy?!!
dowcipy o religii
Podczas kolêdy ksi±dz wrêczy³ ma³emu ch³opczykowi obrazek z wizerunkiem ¶wiêtego. Ma³y obejrza³ obrazek i pyta:
- Masz wiêcej?
Ksi±dz da³ mu jeszcze cztery. Ma³y poogl±da³ wszystkie i pyta:
- A z dinozaurami masz?
religia kawa³y
Jezus na krzy¿u, g³owa spuszczona i krzyczy w dó³:
- Spierdalaæ! Ale ju¿! Noo, spierdalajcie!!!
Za chwilê krzy¿ siê przewraca, a Jezus wypluwaj±c piasek z ust:
- Tfu, tfu, pierdolone bobry!!
religia dowcipy
Idzie kleryk lasem, nagle patrzy, le¿y kupa.
- O, gówno!
- O kurde, powiedzia³em gówno!
- O cholera, powiedzia³em o kurde!!
- O kurwa, powiedzia³em o cholera!!!
- A chuj i tak nie chcia³em by ksiêdzem...
religia kawa³y
Wchodzi ko¶cielny do ko¶cio³a na godzinê przed sum± i widzi jak±¶ kobiecinê klêczac± przed figurk± i modl±c± siê. Ale nic tam, przygotowa³ ko¶ció³ do mszy i poszed³ do zachrystii. Po mszy pogasi³ ¶wiece i inne takie i wychodzi, ale widzi tê sam± babkê, jak dalej siê modli. Podszed³ i pyta:
- A co wy tu starowinko tak d³ugo siê modlicie?
- A bo mi ksi±dz kaza³ 50 zdrowasiek do ¶w. Piotra zmówiæ.
- Ale to jest ¶w. Antoni...
Na to babka pod nosem:
- No kurwa maæ, 47 zdrowasiek psu w dupê!
religia dowcipy
- Dlaczego Jezusa ukrzy¿owano, a nie np. utopiono?
- Bo jak by wygl±da³o akwarium na dachu ko¶cio³a.
kawa³y o religii
Ksi±dz do m³odej dziewczyny:
- Dok±d siê wybierasz moja córko?
- Do Genewy.
- O mój Bo¿e, do Genewy?! có¿ chcesz tam robiæ?
- Pracowaæ w nocnym lokalu jako striptizerka i w ogóle.
- O, to dobrze, bo ju¿ my¶la³em, ¿e chcesz przej¶æ na kalwinizm.
religia dowcipy
Powód¼ w prowincjonalnym miasteczku. Ewakuacja ludno¶ci. Wojsko puka do kaplicy:
- Proszê ksiêdza, niech ksi±dz ucieka! Ksi±dz siê utopi!
- Nigdzie nie idê, wierzê w Opatrzno¶æ Bosk±.
Po trzech godzinach ksi±dz siedzi na ostatnim piêtrze parafii. Podp³ywaj± motorówk±:
- Proszê ksiêdza, niech ksi±dz ucieka! Ksi±dz siê utopi!
- Nigdzie nie idê, wierzê w Opatrzno¶æ Boska.
Minê³y kolejne godziny, ksi±dz na szczycie dzwonnicy. Podp³ywaj± znowu.
- Proszê ksiêdza, niech ksi±dz ucieka! Ksi±dz siê utopi!
- Nigdzie nie idê, wierzê w Opatrzno¶æ Boska.
Piêtna¶cie minut i ksi±dz ju¿ z wyrzutami u Pana Boga.
- Panie Bo¿e, no jak tak mo¿na? Swojego wiernego s³ugê zawie¶æ? A tak wierzy³em w Opatrzno¶æ...
- Trzy razy po ciebie ludzi wysy³a³em kretynie!!!
religia kawa³y
Niedaleko ma³ej parafii, zbudowanej przy drodze, stoj± rabin i ksi±dz. Pisz± na tablicy wielkimi literami: 'KONIEC JEST BLISKI, ZAWRÓÆ NIM BÊDZIE ZA PÓ¬NO!' W chwili, gdy pisz± ostatni± literê, zatrzymuje siê samochód. Wychodzi kierowca i krzyczy:
- Zostawcie nas w spokoju, wy fanatycy religijni!!!
Wsiada z powrotem do samochodu. Odje¿d¿a. Po chwili s³ychaæ wielki huk i trzask... Duchowni patrz± na siebie i ksi±dz mówi:
- Eeee... a mo¿e po prostu napisaæ "Most jest zniszczony!" Co?...