Dowcipy i kawały -> kawały o małżeństwie, dowcipy o małżeństwie

Kolejne strony: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10

małżeństwo dowcipy

Autor: admin

- Chciałbym cię poznać z moją żoną.
- Dziękuję, mam swoją.

Oceń: 1 2 3 4 5 Aktualna ocena: 2.64

małżeństwo dowcipy

Autor: admin

- Podobno twoją żonę rżnie całe miasto?!
- Też mi miasto, 20 tys. mieszkańców...

Oceń: 1 2 3 4 5 Aktualna ocena: 3.17

dowcipy o małżeństwie

Autor: admin

- To już ostatni bukiet, jaki u was kupuje!
- Dlaczego??
- Bo jutro się żenię.

Oceń: 1 2 3 4 5 Aktualna ocena: 2.67

małżeństwo kawały

Autor: admin

Mąż wysłał żonę na wczasy. Po paru dniach dostaje od niej telegram: "I tak kocham tylko ciebie".

Oceń: 1 2 3 4 5 Aktualna ocena: 3.44

małżeństwo kawały

Autor: admin

Jaki znak symbolizuje obrączka?
- Zakaz ruchu na cudzym brzuchu.

Oceń: 1 2 3 4 5 Aktualna ocena: 3.14

małżeństwo kawały

Autor: admin

Kierowca został zatrzymany przez policjanta. Kierowca:
- O co chodzi?
Policjant:
- Jechał pan co najmniej 90 km/h w terenie zabudowanym.
- Skądże, jechałem równe 60.
Żona:
- Kochanie, przecież jechałeś 110!
Kierowca rzuca żonie gniewne spojrzenie. Policjant:
- Otrzyma pan również mandat za uszkodzone światła stopu.
Kierowca:
- Nie miałem pojęcia, że są uszkodzone.
Żona:
- Kochanie, przecież miałeś je naprawić wieki temu!
Facet znowu rzuca żonie gniewne spojrzenie. Policjant:
- Zauważyłem również, że nie zapiął pan pasów.
Kierowca:
- Rozpiąłem je jak pan podchodził.
Żona:
- Przecież ty nigdy nie zapinasz pasów kochanie.
Kierowca odwraca się do żony i krzyczy:
- Zamknij się wreszcie!!!
Policjant pyta się żony:
- Czy mąż zawsze tak na panią krzyczy?
Żona:
- Nie, tylko wtedy gdy jest pijany.

Oceń: 1 2 3 4 5 Aktualna ocena: 4

małżeństwo kawały

Autor: admin

W szpitalu po operacji leży facet na łóżku, a obok siedzi jego żona, uśmiecha się i głaszcze go po głowie. W pewnej chwili on otwiera oczy, patrzy na nią z niedowierzaniem i mówi:
- Jak się żenilem, to ty byłas koło mnie...
- Tak kochanie.
- Jak złamałem nogę, to ty byłaś ze mną...
- Oczywiście najdroższy!
- Jak rozbiłem samochód, ty siedziałaś koło mnie...
- Tak kochanie!
- Dzisiaj miałem operację i ty również jesteś u mego boku...
- Och!!! - Tak moj kochany.
- Wiesz co? Ty mi kurwa pecha przynosisz!

Oceń: 1 2 3 4 5 Aktualna ocena: 3.01

dowcipy o małżeństwie

Autor: admin

Facet umówił się z kolegami na polowanie. W dniu polowania wstał skoro świt, ubrał się wziął broń, wyszedł przed dom, postał, postał... i stwierdził, że nie pojedzie, bo jest za zimno. Wrócił do domu, rozebrał się i wszedł z powrotem do nagrzanego łóżka i przytulił sie do gorącej żony. Żona po omacku poklepała go po pośladkach i pyta:
- To ty?
- Yhm, to ja.
- Zmarzłeś?
- Zmarzłem.
- No popatrz, a ten idiota pojechał na polowanie...

Oceń: 1 2 3 4 5 Aktualna ocena: 3.07

małżeństwo kawały

Autor: admin

Żona otwiera drzwi, a tam mąż stoi z owcą pod pachą i mówi:
- To jest ta świnia którą posuwam!
Na to żona:
- Ty idioto! To nie świnia tylko owca!
- Zamknij się do owcy mówiłem!!

Oceń: 1 2 3 4 5 Aktualna ocena: 3.43

dowcipy o małżeństwie

Autor: admin

W łóżku leży małżeńska para. Ona:
- Dawniej przed snem delikatnie ściskałeś mnie za rączkę.
On postękując ściska ją za rękę. Ona:
- Dawniej przed snem całowałeś mnie w główkę. On jęcząc podnosi się i całuje ją w głowę.
Ona:
- Dawniej gryzłeś mnie w szyjkę.
On chrząka, wstaje i rozgląda się za kapciami. Ona:
- A ty gdzie?
On:
- Idę po zęby.

Oceń: 1 2 3 4 5 Aktualna ocena: 3.5

kawały o małżeństwie

Autor: admin

Mąż długo nie wraca do domu. Żona się bardzo niepokoi:
- Gdzież on może być? Może sobie jakąś babę znalazł? - mówi do sąsiadki.
- Ty zaraz myślisz o najgorszym - uspokaja ją sąsiadka - może po prostu wpadł pod samochód.

Oceń: 1 2 3 4 5 Aktualna ocena: 3.01

małżeństwo dowcipy

Autor: admin

Przychodzi mąż do domu po pracy i chlast żonę w gębę.
- Za co?!!
- Gdybym wiedział za co to bym cię zabił!

Oceń: 1 2 3 4 5 Aktualna ocena: 3.23

małżeństwo dowcipy

Autor: admin

Mąż przychodzi do domu i siada na kibelku. Tymczasem żona krząta się po mieszkaniu i słyszy, że z kibla dochodzą jakieś postękiwania. Myśli sobie: "Zrobię mężowi kawał i zgaszę światło". Gdy to już zrobiła z kibla słychać krzyk:
- O Boże! Ratunku!!!
Przerażona otwiera drzwi i zapala światło. A mąż mówi:
- Uff!!! Myślałem już, że mi oczy pękły.

Oceń: 1 2 3 4 5 Aktualna ocena: 3.19

Kolejne strony: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10

małżeństwo kawały, małżeństwo dowcipy, kawały o małżeństwie, dowcipy o małżeństwie