Dowcipy i kawały -> czarny humor, czarny humor
Kolejne strony: 1 | 2 | 3 | 4 | 5
czarny humor
Jasio wraca do domu bez ręki i bez oka.
- Jasiu! Co się stało?? Miałęś wypadek??
- Eee nie. Założyłem się z kumplem o oko że mi ręki nie urwie.
czarny humor
Jasio skarży się tacie:
- Dzieci w szkole się ze mnie śmieją że się źle uczę, że mam brzydkie ubrania i że nieładnie pachnę...
- Nie pierdol.. Polewaj!!!
czarny humor
- Mamusiu, to jajko jest nieświeże.
- Jedz, nie wydziwiaj!
- Mamusiu, czy dziobek też mam zjeść?
czarny humor
- Jasiu, nie bujaj dziadzia.
- Jasiu, nie bujaj dziadzia!!
- Jasiu, w tej chwili przestań bujać dziadzia!!!
- Dziadzio się powiesił żeby mieć święty spokój.
czarny humor
- Mamusiu, mamusiu, kiedy będziemny się znowu mogli bawić w piaskownicy?
- Jak tylko znajdę dla tatusia lepsze miejsce...
czarny humor
- Tatusiu, dlaczego babcia biegnie zygzakiem???
- Nie gadaj tyle, tylko podawaj naboje!!!
czarny humor
- Karolinko, czemu płaczesz?
- Aaaa, bo wujek spadł z drabiny i połamał szafkę i stłukł lustro...
- I co, żal Ci wujka? Stało się mu coś?
- Nieeee, ale mój brat to widział, a ja nieee...
czarny humor
W pewnej rodzinie urodziła się sama główka. Po iluś tam latach w wigilię siedzą wszyscy dookoła stołu. Główka oczywiście też siedzi ze wszystkimi i żre zupkę. Zzarła. Potoczyła się pod choinkę, rozwija prezent i mówi:
- Kurwa! Znowu czapka!
czarny humor
Student medycyny odbywa staż w Pogotowiu Ratunkowym. Odbiera telefon, zgłoszenie do wypadku. Po chwili mkną w karetce - on, pielęgniarka i oczywiście kierowca-sanitariusz. Stres, trema, wilgotne dłonie... W pewnej chwili kierowca kurczowo łapie się dłońmi za gardło, zaczyna charczeć i wybałuszać oczy. Pielęgniarka bez namysłu z całej siły wali go w głowę walizeczką z medykamentami, po czym wszystko się uspokaja. Student ze zdziwienia nie może wypowiedzieć słowa... Po chwili sytuacja się powtarza: kurczowy chwyt za gardło, ochrypły głos, piana z ust, wychodzące z orbit oczy... Znów w ruch idzie walizka i znów kierowca zachowuje się normalnie. Student nie wytrzymuje:
- Co się Panu stało!? Może jakoś mogę pomóc?
- Eeee... niee... ja tylko tak się z siostrą drażnię... no bo wczoraj jej mąż się powiesił...
czarny humor
W samolocie lecącym do Rio de Janeiro rozlega się przez głośnik:
- Czy wśród pasażerów jest lekarz?
Jeden z pasażerów wstaje i idzie do kabiny pilota. Po chwili z głośnika słychać głos lekarza:
- Czy wśród pasażerów jest pilot?
czarny humor
Rozmawiają dwie dziwki:
- Jak umarła Zocha?
- Na raka.
- To już nie mogła sobie wygodniejszej pozycji znaleźć??