Dowcipy i kawa³y -> kawa³y o Wa³êsie, dowcipy o Wa³êsie
Wa³êsa kawa³y
Pojechali Kwachu z Wa³ês± do Papie¿a, czekaj± na audiencjê. Wa³êsa klêkn±³, gor±czkowo siê modli, a Kwachu siê rozgl±da. Nagle dostrzeg³ takie fajne z³ocone krzes³o, siad³ wiêc sobie, wyj±³ bu³kê i wsuwa. Nagle drzwi siê otwieraj±. Wchodzi Papie¿, nie zwraca uwagi na gor±czkowo modl±cego siê Wa³êsê tylko podchodzi do Kwacha i wykonuje gest krzy¿a, po czym odchodzi. Wa³êsa zdziwiony podbiega do niego i pyta:
- Ojcze, dlaczego pob³ogos³awi³e¶ Kwa¶niewskiego, a nie mnie? Przecie¿ widzisz - ja siê gor±czkowo modlê, przygotowujê na spotkanie z Tob±, a on w tym czasie ¿re bu³kê..
- Ja go wcale nie pob³ogos³awi³em, podchodzê i mówiê: Facet siad³e¶ na moim miejscu, ¿resz bu³kê, jeszcze kruszysz, zabieraj grubego i spieprzajcie...
Wa³êsa kawa³y
Na drzwiach wej¶ciowych do Belwederu wisi kartka:
- Zaraz wrócê, jestem na nieszporach.
dowcipy o Wa³êsie
Wa³êsa wybra³ siê z ma³¿onk± na premierê baletu "Jezioro £abêdzie". Tu¿ po rozpoczêciu, nasz zmêczony m±¿ stanu usn±³. Obudzi³y go oklaski po zakoñczeniu przedstawienia. Nieco zmieszany Wa³êsa pyta siê wspó³ma³¿onki:
- Danka, czy kto zauwa¿y³ ¿e trochê przysypia³em? Odpowied¼:
- Ci na widowni to nie ale ci na scenie to zaraz jak zasn±³e¶ zaczêli chodziæ na palcach.
dowcipy o Wa³êsie
Wa³êsa na inspekcji jednej z komend policji. Staje przed dwuszeregiem, lustruje lewo, lustruje prawo, po czym dono¶nym g³osem mówi:
- Ej, ty tam na koñcu, w czerwonym mundurze! Wyst±p!
- To jest hydrant... - szepce komendant.
- Ja nie pytam o nazwisko - krzyczy Wa³êsa.
Wa³êsa dowcipy
Pewien dziennikarz przeprowadza wywiad z pani± Danut±:
- Jakie jest hobby pani mê¿a?
- A co to jest hobby?
- Nooo... - zaj±kn±³ siê dziennikarz - co pani m±¿ lubi najbardziej?
- Zupê pomidorow±!
Wa³êsa dowcipy
Lech Wa³êsa leci w swoj± pierwsz± prezydenck± podró¿ do USA. Na pok³adzie Boeniga drinki, muzyka, ¶wie¿a prasa z ca³ego ¶wiata. S³ychaæ dyskretne szepty. Nagle robi siê ciemno. Z g³o¶ników slychaæ g³os kapitana:
- Przepraszamy, awaria o¶wietlenia.
Kto¶ zapala zapa³kê, inny zapalniczkê. W migotliwym ¶wietle widaæ kilkana¶cie par oczu wpatrzonych w Wa³êsê. Ten w koñcu nie wytrzymuje, zrywa siê z fotela i krzyczy:
- No i co siê tak gapicie?! Nic nie zrobiê - zapomnia³em ¶rubokrêta!
dowcipy o Wa³êsie
W Polsce odbywaj± siê igrzyska olimpijskie. Ceremonia otwarcia - naturalnie z udzia³em prezydenta. Podchodzi do mikrofonu i mówi:
- Oooo, ooo...o...
Który¶ ze stoj±cych z ty³u doradców podbiega do niego i zdenerwowany szepce:
- Panie prezydencie, to s± kó³ka olimpijskie, tekst jest ni¿ej!
Wa³êsa dowcipy
Przyje¿d¿a Kohl do Warszawy. Wa³êsa oprowadza go po Warszawie i pokazuje zabytki. Kohl powtarza tylko:
- Ja gut, Ja gut. Na to Wa³êsa mówi do Mietka:
- Czego on tak chce tych jagód? Skocz i mu przynie¶. Mietek po chwili wraca. Daje Kohlowi jagody, które ten zjada i mówi:
- Danke. Na to Wa³êsa:
- Ooooo, co to to nie! Danki Ci nie dam!
dowcipy o Wa³êsie
Na konferencji prasowej dziennikarka zadaje pytanie Wa³êsie:
- Fama mówi, ze u¿ywa Pan s³ów, których znaczenia pan mnie rozumie.
Na co prezydent:
- Niech pani powie tej Famie, ze mo¿e mnie w dupê poca³owaæ i vice versa!
kawa³y o Wa³êsie
Wa³êsowie poszli do ZOO i nagle Danuta zauwa¿y³a:
- Lechu, patrz tu jest gê¶, mo¿e bymy ja wziêli, upiekli, by³oby dla wszystkich na parê dni. Na to Lechu:
- G³upia, to nie jest gê¶ tylko pelikan i z tego siê robi atrament.