Dowcipy i kawały -> PRL -> Do UB przyszedł chłop i koniecznie się ...
dowcipy o PRL
Autor: admin
Do UB przyszedł chłop i koniecznie się chce widzieć z komendantem. Zastepca tłumaczy:
- Komendanta nie ma, ja jestem jego zastepcą - co chcecie od komendanta?!
- Ano ukradli mi krowę i milicja ją znalazła, tylko nie chcą mi jej oddać. No to pomyślałem, że może komendant zaświadczy, że to moja krowa, bo on ją dobrze zna .
- Komendant zna wasza krowę?! Skąd?!
- Przez dwa lata pasał ją u mnie.