Dowcipy i kawa³y -> kawa³y o Kowalskim, dowcipy o Kowalskim
Kowalski dowcipy
Kowalska dok³adnie sprawdza garnitur mê¿a po powrocie z pracy. Nie znajduje ani jednego kobiecego w³oska i mówi:
- No tak! Ty ju¿ nawet ³ysej babie nie przepu¶cisz!!!
kawa³y o Kowalskim
Kowalski przychodzi do szefa po urlop:
- Lubi pan spocone kobiety? - zapytuje szef.
- No, nie bardzo...
- A ciep³± wódkê? - ci±gnnie szef.
- Tez nie.
- To po jak± cholerê chce pan urlop w lipcu?!
dowcipy o Kowalskim
Do gabinetu dyrektora wchodzi sekretarka:
- Panie dyrektorze, jest tutaj in¿ynier Kowalski i mówi, ¿e ma ma³y interes...
- A czy to moja wina?! Niech idzie do seksuologa...
Kowalski dowcipy
Po urlopie Kowalski pyta Ecika:
- Kaj ¿e¶ by³ na wczasach?
- Nad morzem.
- A kaj ¿e¶ mieszko³?
- Bardzo blisko Belwederu.
- Ale przeca Belweder jest w Warszawie!?!
- No i teroski mnie ju¿ nie dziwuje, ¿e taki kawa³ drogi my mieli do pla¿y!
kawa³y o Kowalskim
Kowalski przychodzi do domu w rocznicê swojego ¶lubu. Od progu wita go ¿ona informuj±c, ¿e ma dla niego niespodziankê. Zawi±za³a mu oczy i zaprowadzi³a do pokoju, po czym sama posz³a do kuchni. W pewnym momencie Kowalski pu¶ci³ b±ka. Korzystaj±c z nieobecno¶ci ¿ony zacz±³ rozpêdzaæ zepsute powietrze trzymanym w rêku bukietem kwiatów. Po chwili wraca ¿ona i zdejmuje Kowalskiemu opaskê z oczu. Rzeczywi¶cie czeka³a na niego niespodzianka - ca³y pokój go¶ci, którzy przyszli z okazji rocznicy...
kawa³y o Kowalskim
Kowalski spotyka znajomego:
- Dzieñ dobry panie Wacku. Oo, co siê sta³o, ¿e ma pan takiego siniaka na karku??
- By³em u lekarza, bo mam ³upie¿. Kaza³ mi nacieraæ w³osy wod± toaletow±. Naciera³em, naciera³em, a¿ mi deska sedesowa spad³a na kark.
kawa³y o Kowalskim
Kowalska skar¿y siê mê¿owi na z³e zachowanie ich syna:
- On zrobi³ siê zupe³nie nie do wytrzymania. Nie do¶æ, ¿e ¼le siê uczy to jeszcze jest krn±brny i w dodatku podatny na wp³ywy ró¿nych idiotów ...I dlatego w³a¶nie ty musisz z nim porozmawiaæ.
dowcipy o Kowalskim
Chuligani napadli na Kowalskiego i od tego czasu zmieni³ siê nie do poznania.
Kowalski dowcipy
Kierownik wzywa Kowalskiego:
- Kowalski, czy lubi pan spocone dziewczyny?
- No, nie bardzo...
- A ciep³± wódkê?
- Te¿ nie...
- To po jak± cholerê chce pan urlop w lipcu?
Kowalski dowcipy
- Masz tu 10 z³ i id¼ do kina - mówi Kowalski do syna w niedzielne popo³udnie.
- Nie chcê!
- Dlaczego?? Przecie¿ lubisz kino??
- Tak, ale jeszcze bardziej lubiê byæ jedynakiem.
dowcipy o Kowalskim
Kowalska pisze do mê¿a list z Zakopanego:
"U nas dos³ownie bez przerwy pada deszcz."
Kowalski jej odpisuje:
"Wracaj natychmiast, u nas te¿ pada, ale taniej!"
Kowalski dowcipy
Pewnego dnia Kowalski po raz pierwszy od kilku lat spó¼ni³ siê do pracy w pewnej presti¿owej firmie. Ze strachem w oczach, kwadrans po 8.00 wszed³ do budynku. Od razu wypatrzy³y go czujne oczy szefa.
- ¯eby mi to by³o ostatni raz, panie Kowalski...! Dzisiaj nagana a nastêpnym razem wynocha z roboty, tylko wa¿ne wzglêdy mog± pana usprawiedliwiæ.
Niestety, historia lubi siê powtarzaæ i gdzie¶ po miesi±cu Kowalski budzi siê w swoim ciep³ym ³ó¿eczku, patrzy na zegar i w³asnym oczom nie wierzy ... godzina 9.00! Ma ca³e 60 minut spó¼nienia! Migiem ubiera siê i po drodze obmy¶la usprawiedliwienie. Wymy¶li³, ¿e pójdzie do stomatologa i najlepiej ¿eby by³o widaæ wyrwie sobie zêba, najlepiej na przodzie jedynkê, mo¿e nawet dwójke. Wpada do prywatnego gabinetu, budzi jeszcze ¶pi±cego lekarza i na progu krzyczy, ¿e bêdzie rwa³ sobie dwa zêby. Kiedy zasiad³ w fotelu stomatolog grzecznie pyta co rwiemy, ¿e na to Kowalski górn± jedynkê i dwójkê. Lekarz nawet nie pyta dlaczego i po chwili wyrywa dwa zêby Kowalskiemu. Kowalski po zabiegu chc±c uregulowaæ nale¿no¶æ pyta dentystê:
- Ile siê nale¿y?
- Normalnie 200 zl, ale dzi¶, w niedzielê, biorê 300 zl.