Dowcipy i kawa³y -> kawa³y o Jasiu, dowcipy o Jasiu
Kolejne strony: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10
kawa³y o Jasiu
Nauczycielka kichnê³a na lekcji. Jasio krzyczy:
- Na szczê¶cie!
- Jasiu, nie mówi siê na szczê¶cie tylko na zdrowie.
- Na szczê¶cie siê pani ry³o nie rozwali³o!
dowcipy o Jasiu
Ja¶ i Ma³gosia ca³uj± siê. Nagle Ja¶ mówi:
- Chyba po³kna³em twoja gumê do ¿ucia!
Ma³gosia:
- To nie guma, ja mam katar!
kawa³y o Jasiu
Nauczycielka polskiego kaza³a napisaæ uczniom wypracowanie na dowolny temat, ale musi byæ w nim zawarte stwierdzenie "Matka, jest tylko jedna".
Nastêpnego dnia Jasio zg³asza siê jako pierwszy i zaczyna czytaæ.
"Wczoraj w moim domu odby³y siê huczne urodziny mojego Taty, go¶cie du¿o pili, wiêc ju¿ po godzinie mama poprosi³a moj± siostrê, aby przynios³a dwie butelki wódki z lodówki. Po krótkiej chwili siostra wychyla siê z kuchni i krzyczy: "Matka, jest tylko jedna!"
kawa³y o Jasiu
Mama da³a Jasiowi 50 z³ i kaza³a kupiæ chleb, m±ke, mleko i sok. Lecz kiedy Jasio szed³ do sklepu zobaczy³ na wystawie piêknego misia za równo 50 z³. Kupi³ go i poszed³ do domu. Mama zobaczy³a misia i cene i natychmiast kaza³a Jasiowi go zwróciæ. Jasio wiêc poszed³ do s±siadki. Wchodzi, patrzy a tam s±siadka baraszkuje z kochankiem w ³ó¿ku. Zaraz za Jasiem do domu wchodzi m±¿ s±siadki. Przera¿ona kobieta ukrywa i Jasia i kochanka w szafie. Jasiu mówi do kochanka:
- Kup pan misia.
Kochanek:
- Nie.
- Bo bêde krzycza³ - dodaje Jasiu.
Kochanek da³ mu 50 z³.
Na co Jasiu:
- Oddaj misia.
- Nie.
- Bo bêde krzycza³.
Kochanek odda³ misia, a sytuacja powtórzy³a siê kilkakrotnie. W koñcu Jasiu przychodzi do domu z kieszeniami pe³nymi pieniêdzy. Matka siê przerazi³a, ¿e syn obrabow³ bank i wys³a³a go do spowiedzi. Jasio mówi w konfesjonale:
- Chcia³em sprzedaæ misia.
Na to ksi±dz:
- Spier.... wiêcej forsy nie mam!!!
dowcipy o Jasiu
Dziecko bawi sie kolejk±:
- Wsiadaæ kur.. drzwi zamykaæ!!!
Tatu¶ na to:
- Synku nie mo¿na tak brzydko mówiæ!
- Wsiadaæ kur.. drzwi zamykaæ!!! Nastêpna stacja!!!
- Jasiu nie mów tak bo ciê zamknê w ³azience!!
- Wsiadaæ kur...
Tatu¶ zamkn±³ Jasia w ³azience. Po 2 godzinach zrobi³o mu siê go szkoda i mówi:
- Dobrze Jasiu id¼ siê bawiæ...tylko grzecznie!
- Dobrze tato... Wsiadaæ kur.. drzwi zamykaæ!! Przez tego ch.... mamy dwie godziny opó¼nienia!!!!
Jasio dowcipy
Idzie Jasio z ojcem po ulicy. Nagle wskazuje rek± ku niebu i wo³a:
- Tato! Tato! Ptok!!!
- Nie mówi siê ptok tylko ptak.
- A jaki to ptak???
- Sraka...
dowcipy o Jasiu
Kolega Jasia sprzeda³ mu patent na dobry zarobek: ma mówiæ wszystkim doros³ym: "znam ca³± prawdê". Jasiu poszed³ wypróbowaæ patent na matce i mówi do niej:
- Znam ca³± prawdê...
Na co matka:
- Masz tu 50 pln tylko nic nie mów ojcu. Jasiu siê rozkrêci³, poszed³ do ojca i mówi:
- Tato, znam ca³± prawdê... Ojciec da³ mu 100 pln i zastrzeg³, ¿eby nic nie mówi³ matce. Jasiu taki szczê¶liwy i gdy przyszed³ listonosz mówi:
- Znam ca³± prawdê... Na co listonosz najpierw zblad³ potem pozielenia³ i na koñcu odrzuci³ torbê i mówi wzruszony:
- W takim razie chod¼ u¶ciskaj ojca!
Jasio kawa³y
- Jasiu, nie obgryzaj babci paznokci! - strofuje mamusia. - Jasiu, nie obgryzaj babci paznokci!! - Jasiu, bo zamknê trumnê!!!
Jasio dowcipy
Przychodzi Jasio do toalety publicznej, okazuje siê, ¿e babcia klozetowa ma przerwê i je rybê. Jasio prosi, ¿eby go wpu¶ci³a. Babcia siê zgodzi³a. Jasio siedzi i strasznie stêka, babcia siê wkurzy³a i zgasi³a ¶wiat³o. Jasio my¶li:
- o kur..., oczy mi pêk³y!
kawa³y o Jasiu
Jasio po przyj¶ciu ze szko³y mówi z wyrzutem do mamy:
- Mamo to nie zupa tylko jaka¶ woda.
Mama na to:
- Nie jaka¶ tylko przegotowana Jasiu.
dowcipy o Jasiu
Mama pyta Jasia:
- Jasiu. jak widzisz w nowych okularach? Na to Ja¶:
- Dobrze tato...
Jasio dowcipy
Jasio w sytuacji intymnej z Ma³gosi±. Pie¶ci j± i pie¶ci, a tu nagle czuje co¶ wilgotnego i miekkiego. Pyta siê:
- Co? okresik?
A na to Ma³gosia:
- Nie. Rozwolnionko...
Jasio dowcipy
Siedzi Jasiu w ko¶ciele, zawziêcie macha i krêci ró¿añcem, podchodzi ksi±dz i mówi:
- Jasiu, nie krêæ tak tym ró¿añcem, wyobra¼ sobie ¿e na ka¿dym z jego koralików siedzi ma³y anio³ek.
Oczywi¶cie Jasiu przestaje, a ksi±dz odchodzi.
Wtedy Jasiu popatrzy³ na trzymany ró¿aniec i mówi:
- No to teraz ku... siê trzymajcie!!!